
3 strony - jeden ekosystem
Wolna strona to nie problem estetyczny. To problem biznesowy. Jak zastąpiłem trzy wolne WordPressy jedną błyskawiczną platformą monorepo ze zintegrowanym systemem cross-sellingu.
Wyzwanie
Trzy niezależne strony na WordPressie, każda z innym designem. Ładowały się ponad 7 sekund i nie wspominały o sobie nawzajem, marnując potencjał biznesowy grupy.
Rozwiązanie
Zaprojektowanie architektury, zasilanej jedną bazą kodu dla 3 domen, wspieranej immersją kolorystyczną (Zieleń, Fiolet, Niebieski) i dedykowanym panelem administracyjny.
Nadmiarowy CMS i niewykorzystany potencjał
Wolna strona to nie problem estetyczny. To problem biznesowy.
Użytkownik czeka ponad 3 sekundy - i wychodzi. Google widzi że wychodzi - i przestaje Cię pokazywać. Koło się zamyka, a Ty tracisz klientów zanim jeszcze ich poznasz.
Zgłosiła się do mnie grupa trzech zaprzyjaźnionych, rodzinnych firm z okolic Łasku. Nauka jazdy, ubezpieczenia, stacja kontroli pojazdów i serwis w Bachorzynie. Biznesowo uzupełniają się idealnie - klient robiący prawo jazdy to naturalny kandydat na ubezpieczenie i późniejszy serwis. W sieci jednak funkcjonowały jako samotne wyspy. Żadna nie wspominała o pozostałych ani słowem.
Trzy stare strony na WordPressie. Ładowały się po 7 sekund lub dłużej. Na telefonie - tragedia. Każda wyglądała inaczej, jakby należała do zupełnie obcych firm. Źle się zestarzały.
Miałem do wyboru: postawić trzy kolejne WordPressy i skończyć temat. Albo zapytać - czy to ma sens?
Nie miało.
Jeden kod. Trzy firmy. Zero powielania roboty.
Zamiast trzech osobnych projektów zaprojektowałem monorepo - jeden wspólny kod źródłowy zasilający trzy osobne domeny. Zmiana układu strony? Jedna komenda w konsoli aktualizuje wszystkie trzy naraz.
Żeby każda firma zachowała własną tożsamość - oparłem design na immersji kolorystycznej. Nauka jazdy to zieleń, ubezpieczenia to fiolet, serwis to niebieski.
I tu zaczyna się cross-selling który działa sam.
Jesteś na zielonej stronie nauki jazdy. Przeglądasz ofertę. Widzisz fioletowy kafelek - ubezpieczenia. Klikasz. Layout zostaje ten sam, nawigacja ta sama - ale całe otoczenie płynnie zmienia się na fioletowe. Czujesz że zmieniłeś branżę, ale nadal jesteś w tej samej sprawdzonej grupie. Nawet logo jest to samo - tylko fioletowe.
Klient który przyszedł po prawo jazdy, wychodzi wiedząc gdzie ubezpieczyć auto. Strona go tam prowadzi sama.
Grafiki które budują wiarygodność
Firmy nie miały spójnych, nowoczesnych materiałów graficznych. Zamiast sięgać po stockowe zdjęcia które wyglądają tak samo na tysiącach stron - przez dwa tygodnie wypracowywałem własny styl ikon 3D generowanych przez AI.
Nie generycznych. Dedykowanych.
Ikony na stronie szkoły jazdy przedstawiają konkretne modele pojazdów - te którymi kursanci faktycznie jeżdżą na placu manewrowym. Szczegół który większość by pominęła. Ale użytkownik to czuje - nawet jeśli nie wie dlaczego.
Zaprojektowałem je z myślą o użytkowniku strony, nie o kliencie który ją zamówił. Mój klient i jego klient to dwie różne osoby z różnymi potrzebami. Strona ma służyć tej drugiej.
Osobno zbudowałem mechanizm który idealnie kadruje zdjęcia na każdym urządzeniu. Zamiast ucinać obrazek na telefonie - system wie gdzie jest punkt zainteresowania i pilnuje żeby zawsze był w kadrze. Połączyłem to z delikatnym efektem przybliżania przy wejściu na stronę. Żyje od pierwszej sekundy.
Panel który robi dokładnie tyle ile trzeba
Właściciel zmienia ceny kursów co kilka tygodni. Chciał robić to sam.
Zamiast instalować WordPressa tylko po to żeby edytować cennik - napisałem dedykowany panel w PHP. Właściciel wchodzi, wpisuje nową cenę, klika zapisz. Strona aktualizuje się natychmiast. Zero wtyczek, zero reklam zachęcających do "wersji premium", zero ryzyka że coś kliknie nie tak.
W panelu zarządza też opiniami z Google - wybiera te najbardziej merytoryczne i może wyróżnić kluczowe fragmenty tekstu. Steruje tym co czyta potencjalny klient.
Ktoś zapyta: a co jeśli będzie chciał dodać nową podstronę albo zmienić układ?
Bądźmy szczerzy. Właściciel szkoły jazdy nie chce tego robić sam. Jeśli będzie miał wizję na większe zmiany - przyjdzie z tym do mnie. Wdrożę to w kodzie, zamiast pozwalać mu ryzykować że coś zepsuje na działającej stronie.
Efekt uboczny którego nie przewidziałem
Zrobiłem animowane maskowanie ładowania - ekran miał się płynnie przesłaniać, a na środku pojawiać logo firmy.
Strona okazała się tak szybka że logo nie zdąża się wyświetlić. Widać tylko białe mignięcie. Żeby zobaczyć animację trzeba wejść ze słabym zasięgiem na telefonie.
Strony główne ładują się poniżej sekundy. Poprzednie ładowały się 7.
Masz stronę która "jakoś działa" ale nie przynosi klientów? Napisz do mnie - powiem Ci co bym w niej zmienił, zanim zdecydujesz czy chcesz żebym to zrobił.



TEST - Ośrodek Szkolenia kierowców
Szkoła nauki jazdy z największymi możliwościami i najlepszymi wynikami w okolicy



TEST - Ubezpieczenia
Ubezpieczenia samochodu, domu, na życie - cokolwiek potrzebujesz.



TEST - Serwis i SKP
Serwis samochodów, montaż instalacji gazowych, Stacja kontroli pojazdów, dostawa butli gazowych i montaż kuchenek gazowych
